Już w najbliższą sobotę Księże Góry będą miejscem rywalizacji o tytuł najlepszego kolarza górskiego w Wielkopolsce. Tym razem organizatorem zawodów jest Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej „Pałuki” z Wągrowca, któremu wsparcia udzieli ekipa „Odjechanych”.

Zawody mają charakter otwarty tzn. każdy kto ma sprawny rower (nie elektryczny) i kask może wziąć udział w rywalizacji w tej olimpijskiej dyscyplinie. Zapisu na zawody można dokonać w dniu startu, ważne aby dokonać tego nie później niż 30 min. przed startem właściwej dla zawodnika kategorii wiekowej.

Program imprezy przedstawia się następująco:

8.30 – otwarcie Biura Zawodów
9.30-9.45 – trasa otwarta dla zawodników
10.00 – start Mini Żak i Mini Żaczka
10.45 – start Kat. Żak, Żaczka, Młodzik, Młodziczka
11.50 – start Kat. Juniorka, Kobiety Senior (Elita), Kobiety Masters
13.30 – start Kat. Junior Młodszy, Masters I, Masters II, Masters III, Masters IV
15.00 – start Kat. Junior, Senior (Elita)
16.30 – dekoracja Kat. Masters, Junior, Senior (Elita)
Pozostałe kategorie wiekowe będą dekorowane w trakcie trwania następnych wyścigów.
17.00 – zakończenie imprezy.

Kolarstwo górskie to bardzo widowiskowa dyscyplina sportu. Wyścigi rozgrywane są na trasie obfitującej w wymagające bardzo dobrej techniki singletracki (wąska dróżka, ścieżka, która ma szerokość w przybliżeniu odpowiadającą rowerowi), dropy (uskok na trasie), sztajfy (strome podjazdy), rock gardeny (przeszkoda składająca się ze sporych kamieni), rampy, mostki. To wszystko znajduje się na trasie przygotowanej przez pniewskich „Odjechanych”. Jedna pętla mająca niewiele ponad 4 km jest pokonywana przez zawodników wielokrotnie. Jest więc okazja zobaczyć kilkakrotnie ścigających się na jednej przeszkodzie. Mało tego – „upakowanie” przeszkód na trasie sprawia, że kibice mają wszędzie blisko. Zawodnicy, aby urwać kogoś, czyli pozbyć się przeciwnika „siedzącego nam na kole” poprzez zwiększenie tempa, nierzadko nagłe przyśpieszenie muszą dysponować bardzo dużą siłą i świetną techniką. Wyścigi odbywają się w formule dobrze znanej z Formuły 1, co oznacza, że pierwszy zawodnik, który przejedzie określoną liczbę okrążeń kończy wyścig również dla pozostałych dojeżdżających po nim na metę.

Kolarstwo górskie to prawdziwy poligon testowy dla rowerów. Nierzadko mały błąd techniczny sprawia, że zawodnicy zrywają łańcuch, znane są przypadki połamanych kół i ram.

Dla najmłodszych (mini Żak/Żaczka) Org (Organizator) przygotował małą pętelkę na polanie/boisku. Oczywiście i dla nich znajdą się drobne upominki. Jeżeli nie macie kasków dla waszych milusińskich nie będzie problemu, Org nieodpłatnie wypożyczy Wam na czas rywalizacji ten niezbędny element wyposażenia kolarza górskiego.

Jeżeli chcesz dobrze się bawić, spędzić ciekawie czas w najbliższą sobotę zapraszamy na tą imprezę.